To że w internecie można odszukać praktycznie wszystko, to najprawdopodobniej każdy dobrze wie i nikt temu nie zaprzeczy. Przy obecnym zaawansowaniu indeksów internetowych, nie ma najmniejszego problemu z odnalezieniem niezbędnych wiadomości. Problem rodzi się jednak, jak trzeba określić w biznesplanie jakie informacje najczęściej interesują ludzi. Stoję właśnie przed tym zadaniem – ustalenia czy temat : kredyty jest znany w internecie. Całe to zamieszanie po to, żeby określić, czy moje przedsięwzięcie będzie rentowne.
Wymyśliłem sobie, że stworzę całą gamę stron internetowych na różne tematy – ma się rozumieć tematy, którymi interesują się ludzie. Reasumując docelowo mam zrobić po 30 witryn na wybrane tematy. W ten sposób utworzę konsorcjum witryn, na których będę publikował reklamy i dzięki temu będę prowadził działalność zarobkową. Takim podstawowym tematem na który chcę położyć nacisk, to : praca
sport
Uważam, że dobrze zplanowane i dobrze wykonane takie portale po okresie około 6 miesięcy zaczną zarabiać na swoje utrzymanie. Aby to wykonać potrzebuję właśnie zakupić około 4 serwerów. Na to niezbędny mi jest kredyt z banku. W tym celu zbieram wszelkie informacje na ten temat, żeby umieścić w biznesplanie.
Niestety, bank chce być najmądrzejszy i zakwestionował moje plany, które im omówiłem. Jakiś wszechwiedzący gryzipiórek bankowy zasugerował, że to nierealne, żeby tak błaha tematyka jak : kursy mogła przynosić nawet minimalne zarobki. Nie załamuje się jednak. Wierzę, że nowe materiały jakie zbiorę będą w stanie przekonać bankowców. Ekstremalnie zmienię ten niemądry bank, na taki w którym znajdę zrozumienie.